facebooktwitteryoutube
in Kodowanie - 20 Kwi, 2014
by admin - no comments
Masa krytyczna – kiedy czytelnicy przyjdą sami?

Każdy blog ma co najmniej dwóch czytelników – autora i jego ego. Z czasem i dobrą promocją liczba ta zaczyna rosnąć. Niektóre blogi udostępniają zestawienie ilości osób czytających kanały informacyjne – i tak, w chwili pisania:

  • Marketing Audit Blog śledzi 28259 czytelników – mimo całkowitego braku opisu bloga ( ktoś znajdzie stronę “about”? ). Niestety, jak to ujął Szymon:

    Zauważ Łukaszu, że obrazek jest wstawiony na sztywno a nie pobierany z FeedBurnera. Jest więc to raczej pobożne życzenie autora (grubo przesadzone) niż faktyczna liczba czytelników.

  • AntyWeb – “Moje (inne) spojrzenie na Internet.” ma ich 4188.
  • WebFan vel. PolskiBlogger – “Blogi, WordPress, themes, plugins, SEO, blogosfera, startups, WEB2.0, internet” prenumeruje 754 czytelników RSS.
  • Zarabianie na blogu – “Jeśli masz bloga i chcesz na nim zarabiać, sprawdź w jaki sposób możesz to zrobić.” zaciekawiło 453 osób.
  • Blog Dominika Kaznowskiego – “blog o marketingu i nowych mediach: reklama internetowa, użytkownicy, czas konsumpcji mediów, zmiany w mediach tradycyjnych, blogosfera, web 2.0, badania internetu, blogi.” obserwuje
    73 czytelników
    RSS.

Rozpiętość jest ogromna. Zastanawia mnie jednak, gdzie jest masa krytyczna tzn. moment, w którym liczba czytających wytwarza taką siłę, że zdobywanie nowych czytelników podlega pewnej automatyzacji. Zwyczajnie tyle osób Cię czyta i poleca, że promocja bloga zaczyna żyć własnym życiem. Czy jest taki moment?