facebooktwitteryoutube
in Narzędzia - 27 Sty, 2015
by admin - no comments
A może polski słownik do Windows Live Writer?

Program Windows Live Writer jest jednym z wielu dostępnych programów za którego pomocą możemy zarządzać treścią bloga. Dość denerwujący jest jednak fakt, że o ile instalacja i sam program są spolszczone, dołączony słownik poprawnej pisowni obejmuje jedynie język angielski.

Podobnie jak w przypadku „kilku” innych języków dołączeniem polskiego słownika nikt nie zawracał sobie głowy, co doprowadza do sytuacji, że owszem, wpis redagujemy na komputerze, ale już sprawdzanie pisowni odbywa się poprzez skopiowanie tekstu do programów typu Word, OpenOffice lub za pomocą wtyczki w przeglądarce FireFox.

 

Obr. 1 – Windows Live Writer jeszcze nie sprawdza pisowni

image2

 

Patrząc na rozmiary utrudnienia jakie Microsoft zaserwował innojęzycznym użytkownikom WLW można by sądzić, że dodanie jakiegokolwiek innego słownika stanowi tytaniczny wysiłek którego koszty liczą się w milionach dolarów – nic bardziej mylnego.

Oto instrukcja jak cieszyć się polskim słownikiem w programie Windows Live Writer:

Instrukcja krok po kroku

  1. Ze strony http://www.idg.pl/ftp/pc_9294.html pobieramy polski słownik do programu The Bat!
  2. Rozpakowujemy plik sscepl.rar – wynikiem są dwa nowe pliki: „sscepl.clx” oraz „sscepl.tlx”, okno z rozpakowanymi plikami zostawiamy otwarte.
  3. W nowym oknie otwieramy katalog Windows Live Writer i wchodzimy do podkatalogu o nazwie „Dictionaries”.
    PS. Standardowo program instaluje się w katalogu „Program Files > Windows Live > Writer”, zdesperowanym polecam wyszukanie pliku „WindowsLiveWriter.exe”
  4. W katalogu „Dictionaries” zmieniamy nazwy dwóch plików:
    a.) ssceam2.clx –> ssceam2.clx.usa
    b.) ssceam.tlx –> ssceam.tlx.usa
  5. Przełączamy się na poprzednie okno, zaznaczamy pliki „sscepl.clx” oraz „sscepl.tlx” i kopiujemy je do podkatalogu „Dictionaries” w folderze instalacyjnym WLW
  6. Ponownie zmieniamy nazwy dwóch plików:
    c.) sscepl.clx –> ssceam2.clx
    d.) sscepl.tlx –> ssceam.tlx
  7. Koniec części pierwszej 🙂

Część druga

Pozostaje jedynie uruchomić WLW i w zakładce „Narzędzia” > „Opcje …” > „Pisownia” wybrać „Angielski (Stany Zjednoczone)” by cieszyć się polskim słownikiem. (Pozostałe opcje można ustawić wedle upodobań.)

Obr. 2 – Ilustracja panelu „Opcje” programu Windows Live Writer

wlw

 

Wynik

Po niecałych pięciu minutach WLW stosuje zasady zawarte w słowniku i przy zaznaczonej opcji „squiggles” (patrz Obr.2) podkreśla wszystkie jego zdaniem błędne słowa – w tym przypadku „głowa” (patrz Obr.3)

 

Obr. 3 – WLW podkreśla błedy na czerwono

 

image3

Problemy

Niestety format znaków w plikach słownika nie pozwala na korzystanie z podpowiedzi zmian, ponieważ o ile błędy w pisowni są wychwytywane, o tyle w podpowiedziach zamiast polskich znaków najczęściej witają nas „krzaczki”. Odpowiedzią zapewne jest konwersja pliku do kodowania Windows-1250, ale moje próby jak na razie nie dały zadowalających rezultatów (komunikat błedu przy otwieraniu pliku słownika podczas startu WLW).

Podsumowanie

Wychwytywanie błednie napisanych słów z pewnością jest ułatwieniem dla użytkowników i przysporzy polskiemu wydaniu WLW użytkowników, ciekawi jednak dlaczego tak wielka firma jak Microsoft nie potrafiła do spolszczonego Windows Live Writer dodać polskiego słownika. Zwłaszcza, że słowniki w formacie .clx i .tlx używane są przez np. The Bat!, Eudora – a nawet firmy jak Adobe (np. Freehand MX z roku 2004!).

Podziękowania

Blogowi Clausa Valca Grand Stream Dreams za to, że w trakcie poszukiwań polskiego słownika w formacie .clx .tlx mogłem skorzystać ze wsparcia osoby, która podobną drogę już przeszła.