facebooktwitteryoutube
in Narzędzia - 08 Lut, 2014
by admin - no comments
Jak Feedburner liczy czytelników

Jest piękny dzień, słońce świeci, ptaszki ćwierkają, zasiadasz do komputera by sprawdzić ile to dziś czytelników RSS ma twój blog. Koszmar! Przez jedną noc liczba osób czytających spadła o połowę. Co się stało?

Tak naprawdę mogło zdarzyć się wiele rzeczy.

1.) Czytelnicy Google, Netvibes itp.

Jedynymi dokładnymi liczbami, jakimi dysponuje Feedburner to liczba osób prenumerujących dany kanał informacyjny przez webowe czytniki RSS. Serwisy typuGoogle reader, Netvibes, My Yahoo itp. udostepniają Feedburnerowi informacje, ilu ich użytkowników prenumeruje dany kanał informacyjny. Nawet jeśli czytelnik nie włączy komputera przez kilka tygodni lub całkowicie zapomni o wcześniej używanym czytniku RSS, kanał prenumerata nadal istnieje i jest liczony jako jeden czytający (tzw. subscriber).

Może się zdarzyć taki dzień w którym nagle np. Google reader z powodu awarii nie jest w stanie przesłać informację o liczbie czytających do Feedburnera. Efekt: Feedburner uwzględnia liczbę czytelników za pomocą Google reader na poziomie 0 (czyli brak danych) i całkowita liczba czytających spada.

2.) Czytelnicy przez e-mail

Najbardziej stałą liczbą jest ilość osób prenumerujących kanał informacyjny za pomocą wiadomości do skrzynki pocztowej. Feedburner sam oferuje taką mozliwość i sam zlicza liczbę osób korzystającą z tej usługi zgodnie z zasadą: zapisał się – liczymy go. Nie ma tu wpływu czy osoba w ogóle czyta wpisy czy zwyczajnie je kasuje, jeśli się zapisał jest liczony.

3.) Inne czytniki RSS

W porównaniu do webowych czytników, raportujących dokładną liczbę subskrybentów sytuacja czytników typu Firefox LiveBookmarks (lub wtyczek FF), Opera Feeds, Outlook, Thunderbird itp., jest całkowicie odmienna. Programy funkcjonujące jako czytniki kanałów informacyjnych nie przesyłają statystyk czytanych kanałów informacyjnych co oznacza, że jako czytelnik zaliczy się tylko ta osoba, która w danym dniu pobrała treść naszego kanału informacyjnego, nawet jeśli zrobi to dwadzieścia razy, Feedburner na podstawie adresu IP i identyfikacji programu czytnika naliczy tylko jednego czytelnika na dany dzień.

Jeśli taka osoba jedzie na dwutygodniowy urlop, to przez 14 dni nie będzie liczyła się w naszym zestawieniu czytelników, bo przez ok. pół miesiąca czytnik nie będzie sprawdzał naszego kanału informacyjnego. Jeśli osoba po wakacjach włączy komputer, czytnik i ściągnie wpisy z zeszłych dwóch tygodni, Feedburner naliczy nam jednego czytelnika w dniu, w którym czytnik pobrał zaległe wpisy. Nie ma znaczenia, że są to wpisy z przedziału dwóch tygodni.

4.) Boty, spidery, crawlery

 

Wszelkiej maści automatyczne „pobieracze” treści typu boty i crawlery nie są uwzględniane w statystykach czytających.

Wariant apokaliptyczny

Może się więc zdarzyć sytuacja w której część czytelników korzystających z programowych czytników nie „odpali” komputera (dlatego np. w soboty liczba czytających zazwyczaj jest niska) i dodatkowo któryś z webowych czytników będzie miał awarię. W tym wypadku nie dość, że Feedburner nie naliczy osób których komputer na ten dzień pozostał niemy, to jeszcze z powodu braku danych czytnika webowego liczba czytających spadnie o kolejne kilka osób.

W przypadku katastrofy i całkowitego braku danych jedyną grupą, która na bank będzie liczona są czytelnicy prenumerujący przez e-mail, dla nas to mała pociecha, bo liczba osób czytających w ten sposób zazwyczaj nie przekracza 0,5% całkowitej liczby czytelników.

Spokojnie, to tylko wróżenie z fusów

Próba dokładnego zliczenia czytelników kanałów informacyjnych przypomina wywróżenie z fusów szczęśliwej szóstki z następnego losowania dużego lotka. Ale Feedburner jest w tym dobry, tak dobry, że gdyby zajął się typowaniem numerów z dokładnością z jaką stara się zliczyć tzw. „czytelników”, wiedziałbym kogo się spytać o bezzwrotną pożyczkę w wysokości kilku milionów złotych.

Ile czytelnika jest w „czytelniku”

Pojęcie „czytelnik” i liczby prezentowane na blogach są bardzo umowne, ponieważ by być „czytelnikiem” wystarczy prenumerować dany kanał informacyjny, nie trzeba go nawet czytać. Dużo bardziej dokładny jest czynnik „reach”, czyli „zasięg” informujący o tym ile osób rzeczywiście przeczytało nasz artykuł lub klikneło na odnośnik w jego treści. Co z tego skoro liczba „subscribers” jest wielokrotnie wyższa od „reach” i nikt o zdrowych zmysłach nie poda (na moim przykładzie), że „reach” wynosił 35 skoro liczba „subscribers” wynosiła 142.

 

Źródła i inspiracja: How Does Feedburner Calculate The Total Number Of RSS Subscribers?What is a Subscriber?Saturday Subscriber Count Drop?How Feedburner Adds Up Subscriber NumbersWhy does my Feedburner Subscriber Count Fluctuate?